************
Dziękuję za komentarze, i to bardzo! Tak sobie teraz siedzę i przeglądam różne blogi, coś skomentuję, coś zaobserwuję. Lubię sobie tak poprzeglądać strony w internecie, trzymając swój laptop na kolanach.
Dochodzę również do wniosku, że coś mi strasznie grzeje nogi, i nie jest to pies....
No i oglądam sobie te blogi, dochodząc do kolejnego wniosku, a mianowicie "jak bardzo wyglądy blogów są siebie podobne"! No ja nie mogę, tak ładne, schludne, estetyczne, ładne(!), no ale proszę, ile można się wpatrywać się w ten sam układ. Ach ta moda. Ona przeminie, styl pozostanie.
W międzyczasie, próbuję zaktualizować adobe flash player'a, ale widzę, że on nie chce ze mną współpracować. A to potwór.
Byłam dziś w elektrocentrum, kupiłam sobie myszkę do laptopa(zaraz wyjaśnię po co) i słuchawki. Zwykłe, tanie białe słuchawki za 9 zeta. Mnie słuchawki psują się w niemożliwie szybkim tempie, mimo że nie słucham jakiś mocnych brzmień. Zapłaciłam kartą, chociaż najpierw pani w sklepie musiała mi wyjaśnić jak tego plastikowego cuda używać.Miałam jeszcze sobie kupić baterię do nie powiem czego, bo uznacie że cofam się w rozwoju.....
No dobra, myszka potrzebna mi bo za dwa tygodnie wyjeżdżam w góry, a jako że tam nie ma internetu, komputera, a oprócz telefonu i telewizora(bardzo kiepskiego) nie istnieje inna możliwość łączności ze światem zewnętrznym. W domu mam komputer stacjonarny, a od niedawna sama mam laptopa, więc bierzemy mojego laptopa. Musiałam kupić myszkę, bo tylko ja wiem jak posługiwać(ja umiem!) się panelem dotykowym, moja kochana rodzinka nie potrafi, niestety. Potrzebuję też jakiś internet bezprzewodowy, nie za drogi i opłacalny, mógłby ktoś coś polecić? Tylko na te daw tygodnie, w domu mam wi-fi.
Ale nudny ten post, gratulacje tym co dobrnęli do końca.
Pozdrawiam♥
Wreszcie wakacje <33
OdpowiedzUsuńallly-all.blogspot.com
Dokładnie, wszystkie blogi są takie same! Większość chce mieć takie jak jakieś bardziej popularne bloggerki. Ja też mam bardzo oklepany i w najbliższym czasie jak pisałam chce to wszystko zmienić :))!
OdpowiedzUsuńPodoba mi się w jaki sposób piszesz :)
+ tak dokładnie...nie można żałować czegoś co dało nam choć trochę szczęście :)) dla mnie nuty też zawsze były czarną magią, ale jeżeli się już pozna jakieś podstawy to reszta sama leci :) i wciąga :) Dziękuję bardzo za komentarz :))!
pozdrawiam