Nie mój pierwszy, zapewne nie ostatni, ale mam nadzieję, że długo na nim pozostanę...
Ach, trochę tych blogów miałam. Zaczęłam pisać mając, nie wiem, 10 lat? Mój pierwszy blog był o pet shopach, założony na wp. To były czasy!
Czas się przedstawić, a co!
Mam na imię Ola i mam 14 lat. Klasyka, nie? "Jestem zwariowaną nastolatką". A co to to nie.
Normalną. Zwykłą. Spokojną, nieśmiałą, skromną, nie lubiącą dużego towarzystwa.
Dziś ukończyłam z wyróżnieniem pierwszą klasę gimnazjum, i żyję w przekonaniu, że ten czas za szybko leci. Minuty, godziny, dni, miesiące lata. Wakacje za szybko się skończyły i już - zaczęły się kolejne. Laptop za szybko się nagrzewa, koleżanki chwalą się już do jakich szkół pójdą, rodzeństwo z dumą pokazuje mi nagrody, by udowodnić, że są tak samo jak ja, są dobrymi, pilnymi uczniami.
Ach. Może od miesiąca odkładałam założenie bloga. I pomyślałam, że dzień zakończenia roku szkolnego to nie jest taki zły pomysł, zaczynają się letnie ferie i będzie sporo czasu do wynudzenia się, więc można ten czas w coś zainwestować, nie?
Cel mojego bloga - pisać. Dzielić się z osobami w podobnym wieku przeżyciami, przemyśleniami, różnymi głupotami i takie tam. Czy zależy mi na popularności? Może trochę tak. Któż z nas nie chciałby być sławny? A dzięki temu magicznemu wynalazkowi, który łączy wiele komputerów na świecie wydaje się to łatwe i trudne za razem. Trudne, bo trzeba się wybić. Znaczy się nie trzeba, a można. Mnie to do szczęścia nie jest potrzebne. Ja po prostu lubię pisać, po prostu, po prostu pisać. Lubię gadać, mogę nawijać godzinami, nawet do ściany czy pluszowego misia. Gadać, pisać, tylko niech ktoś mnie słucha i zastanowi się choć przez ułamek sekundy co tą moją gadaniną chce przekazać. A czasem, uwierzcie mi lub nie, może być to arcytrudne. Czy ktoś wie co chciałam przekazać tym początkowym postem? Nawet ja tego nie wiem. Nawiązać kontakt z czytelnikiem? Hm, kto wie.....
To nie koniec. Ach, wiem nie lubisz czytać i chcesz koniec posta, bo internetowe gwiazdki przyzwyczaiły cię do fotki i krótkiego postu. Znaczy ja do tych gwiazdek nic nie mam, każdy wybiera inny sposób pisania i nie ma na sławę sprawdzonej recepty. Nie chcę Bóg wie jakiej popularności, miliona odsłon na youtubie, nie chcę być "fejmem", nie chciałabym też być hejtowana(no ale raczej nic z tym nie zrobię), ale na pewno nie hejtowana za wiarę. Mam swoje zasady, jestem tolerancyjna. Nie przeszkadza mi to co lubisz, w co wierzysz, czym się interesujesz, kim chcesz być. Każdy ma swoje życie! Więc oczekuję od Ciebie, kochany czytelniku tego samego.(ależ ta orzechowa panienka ma wymagania!)
![]() |
| jestem tęczową księżniczką |
Mam nadzieję, że polubisz mnie i mojego bloga, i wpadniesz tu częściej♥
Zostaw komentarzyk, odwdzięczę się♥
Kurumii
(ps. kurumi to nic innego jak orzech, tylko po japońsku, nie wiem czemu wybrałam po japońsku ale może dlatego że fajnie brzmi i że chciałam tak nazwać swojego psa)
Follow my blog with Bloglovin

powodzenia w blogowaniu <3
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie zaobserwuj skomentuj oddzwięcze się ♥
oliwiaa-blog.blogspot.com
Jakbym czytała siebie sprzed paru lat ;)
OdpowiedzUsuńPowodzenia w blogowaniu, ale wrzuć okienko obserwatorów, żeby można się było dodać, bo chętnie bym skorzystała :)
Kurczaki, nie mogę, jest tylko google+ followers, a ja nie chcę się pakować znowu te wszystkie googlowskie konta i mieć potem kłopoty....Można obserwować przez bloglovin, a ja z tymi obserwatorami postaram się coś zrobić.
UsuńCofam, znalazłam obserwatorów, jeaaa.
UsuńPowodzenia i wytrwałości życzę! :)
OdpowiedzUsuń♥ blog